Zawartość tej strony prezentowana jest w technologii Macromedia Flash 6. Aby obejrzeć tę stronę musisz zainstalować Flash Player.


  A

B

C

D

E

F

G

H

I

J

K

L

M

N

O

P

R

S

T

U

W

Z


 Ballada wilczo-ekologiczna
 
  Mrozy-32 stopnie,
ekolodzy się burzą okropnie
swoich fanów-bałwanów zwołują,
przeciw zimie czynnie protestują.
Każdy w puch opięty-zziębnięty,
w sztywnych dłoniach dzierżą transparenty
na nich hasła jak kleks na sumieniu
"Globalnemu - nie !!! - ociepleniu!!!"
     Auu auu auu auu
 
  Przez nie mrozy, upały, wichury,
susze, deszcze, ozonowe dziury
echo głosy niesie pod niebiosy,
ziąb różowi policzki i nosy
a na świecie zawieja, śnieżyca,
w lesie wilki chcą wyć do księżyca
w stadzie nastrój podły i ponury,
bowiem księżyc zasłoniły chmury.
     Auu auu auu auu
 
  Żadna radość z takiego jest wycia,
gdy nie widać ni skrawka księżyca
bo powodów jest co najmniej kilka
dla każdego poważnego wilka.
Ważne tylko przy księżycu wycie,
nie przy chmurze, gwieździe, satelicie
powspółczujmy więc wilkom choć chwilkę,
jakże smutno być wilkowi wilkiem.
     Auu auu auu auu
 
  Więc się zbierzmy i wilki pocieszmy,
najpierw w ciepłe się gacie ubierzmy
zaprosiwszy ekologów kilku,
pójdźmy z nimi do lasu - do wilków
tam by zawrzeć przyjaźnie z wilkami,
poczęstujmy je ekologami
niech i oni satysfakcję mają,
że w przyrodzie na coś się przydają.
     Auu auu auu auu
 

 


 
 


Strona główna | Mapa serwisu | Kontakt
© 2008 Speleoklub Bobry. Serwis obsługiwany przez mm-team Chantico.