|
|
TAKA PIOSENKA
Jest taka jedna piosenka we mnie, Zna ją, kto poznał wędrówki smak. W mieście jej szukać nadaremnie, W lesie zanuci ją każdy głaz. Tyle jest nowa, o ile stara, Tyle co we mnie, poza mną jest, Niczyja jak ten wiatr w konarach, Choć nieraz czuje ją wiele serc.
Widzę ją, kiedy oczy zamykam, Słyszę ją, kiedy cisza trwa, Bo to jest taka moja muzyka, Co im ciszej, tym ładniej mi gra.
Nie ma jej w wierszach, co na papierze, Spisane z wiarą w słowa traf. W górach jej szukam, bo w liście wierzę, W drzewach jesiennych pełnych barw. I piosenką żyję, choć ułomna, Bo nie ma nutek, brak jej słów, Lecz bez niej dusza ma bezdomna, Więc szukać muszę wciąż i znów.
|
|
nie boję się gdy ciemno jest ojciec za rękę prowadzi mnie /x2
dziękuję ci Tato za wszystko co robisz że bawisz się ze mną na rękach mnie nosisz dziękuję ci Tato i wiem to na pewno przez cały dzień czuwasz nade mną
nie boję się ...
czasem się martwię czegoś nie umiem ty mnie pocieszasz i mnie rozumiesz śmieję się głośno kiedy żartujesz bardzo cię kocham i potrzebuję
nie boję się ..
nasz ojciec mieszka w niebie kocha mnie i ciebie on nas kocha kocha mnie i ciebie
nie boję się ...
sanki są w zimie rower jest w lato mama to nie jest to samo co tato
nie boję się ..
|
|
Kiedy niebo do morza przytula się z płaczem Licho sosny garbate do reszty wykrzywia Brzegiem morza wędrują bezdomni tułacze I nikt nie wie skąd idą jaki wiatr ich przywiał
Do tawerny "Pod pijaną zgrają" Do tańczących rozhukanych ścian I do dziewcząt które serca za złamany grosz oddają Nie pytając czyś ty kiep czy drań
Kiedy wiatry noc chmurna przegonią za wodę Gdy półsłońce pół nieba pół morza rozpali Opuszczają wędrowcy uśpiona gospodę Z pierwsza bryza znikają w pomarszczonej dali A w tawernie "Pod pijaną zgrają" Smutek spływa z okopconych ścian A dziewczyny z półgrosików amulety układają Na kochanie na tęsknotę i na żal
Kiedy chandra jesienna jak mgła cię otoczy Kiedy wszystko postawisz na kartę przegrana Zamiast siedzieć bezczynnie i płakać i psioczyć Weź węzełek na plecy ruszaj w świat w nieznane Do tawerny "Pod pijaną zgrają" Do tańczących rozhukanych ścian I do dziewcząt które serca za złamany grosz oddają Nie pytając czyś ty kiep czy drań
|
|
TEN PONURY GOŚKA BLUES
Nad Skandynawią niż - deszczowa aura Nastroju nie poprawi nawet denaturat Więc biorę gitarę bo ciśnie się do ust Ten ponury Gośka blues
Króluje wokół mgła, w dolinach i na szczytach W schronisku smutno tak i wódka już wypita Więc ciężkim skowytem wydziera się z ust Ten ponury Gośka blues
Niedopity dzień jak ślimak się wlecze Darmowym wrzątkiem z kuchni chandry nie wyleczy Lecz kiedy zaśpiewam poczuję drobny luz Ten ponury Gośka blues
Jak fajnie byłoby że gdyby tak ona Uszczęśliwiła mnie słodyczą swego łona To wtedy na pewno zabrzmiałby in plus Ten ponury Gośka blues
W Wojcieszowie dziś deszczowa aura nastroju nie poprawi nawet barszcz czerwony więc szybko z rana w pośpiechu jak szalony na zimne nogi zakładam kalesony.
Króluje mgła nad Miłkiem i Połomem a w chacie pusto i chodzę już slalomem więc od rana ciśnie się do ust ten słodziutki laski biust..
|