W dniach 28. 03. 2006 - 04. 04. 2006 byliśmy w słonecznej Hiszpanii, a dokładnie w El Chorro. Skład 3-osobowy, w porywach 5-osobowy tworzył niesamowitą atmosferę. Wyjazd oczywiście wspinaczkowy, ale nie zabrakło także czasu na spacer w głąb kanionu, który okazał się bardzo interesujący i pozostawił po sobie niezapomniane wrażenia. El Chorro jest rewelacyjnym miejscem, dlatego w najbliższym czasie warto byłoby tam powrócić, zwłaszcza że można tam się wspinać, kiedy u nas wszystko jest pokryte białym puchem.